Verrine z quinoa, musem bananowym i morelami

Verrine to rodzaj pochodzących z Francji przystawek lub deserów, których składniki układa się warstwami w małych szklaneczkach. Ich przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, a doskonale prezentują się na stole i wyśmienicie smakują.
Nasze dzisiejsze verrine przyrządziliśmy na słodko.

Składniki
proporcje na 6 do 10 szklaneczek w zależności od pojemności
  • 2 - 3 dojrzałe banany (zamiast bananów można użyć np. przecieru z mango, pomijamy wówczas mleko)
  • 200 ml mleka
  • 50 g quinoa
  • 9-12 suszonych  moreli (wybierając morele zwróćcie uwagę czy nie są zbyt mocno przesuszone
  • galaretka o ulubionym smaku (można zastąpić np. puddingiem z chia lub dżemem z nasion chia)
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka żelatyny
Ps. przecier z mango i quinoa są dostępne m.in. w sklepie "Kuchnie Świata"

Verrine z quinoa, musem bananowym i morelami
Verrine z quinoa, musem bananowym i morelami
Przygotowanie 
Quinoa ugotować i wystudzić. Galaretkę rozpuścić, na dno szklaneczek wlać po kilka łyżek galaretki i odstawić do lodówki, aby stężała. Pozostałą część galaretki pozostawić na blacie. Żelatynę rozpuścić w jak najmniejszej ilości wody i dodać do mleka. Quinoa zmiksować z bananami, cukrem waniliowym i mlekiem na gładką gęstą masę (w przypadku mojego blendera zajmuje to około 5 minut, jeśli masa jest zbyt płynna dodać więcej quinoa). Na koniec dodać posiekane morele i jeszcze chwilę miksować.  Masę odstawić na około 20 minut, a następnie przełożyć do szklaneczek (zrobiłam to za pomocą szprycy do dekoracji ciast) i  odstawić do lodówki do stężenia na około 20-30 minut. Po tym czasie bardzo delikatnie cienkim strumieniem dodać pozostałą galaretkę. Jeśli pozostanie wam jeszcze masa bananowa możecie po stężeniu galaretki nałożyć kolejną warstwę.
Ps. Aby masa miała ładniejszy kolor można do niej dodać 2 - 3 łyżki rozpuszczonej galaretki.

Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: