Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem jest w krajach arabskich równie popularna jak w Polsce caffe latte.


Przyrządzona w poniżej podany sposób jest bardzo aromatyczna i świetnie smakuje ze słodkimi deserami.
Jeśli w Arabii Saudyjskiej, ktoś poczęstuje was kawą, nie należy odmawiać. Filiżanki napełniane są do połowy wysokości. Ponieważ kawa dość szybko stygnie, gospodarz domu co pewien czas dolewa gorącej kawy. Jest to przejaw dbałości i szacunku dla gości.
W dobrym tonie jest wypicie co najmniej jednej, a najlepiej kilku filiżanek kawy. Niektórzy wypijają także fusy, ale ja jakoś nie umiem się do tego przekonać.

Więcej informacji na temat kardamonu znajdziecie w poście Kardamon - czym go zastąpić i jak przeliczyć na mielony

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem - składniki

proporcje na 8-9 małych filiżanek
  • 3 szklanki wody
  • 6-7 łyżeczek dobrej jakości kawy (100% arabika)
  • 3 strąki naciętego do połowy kardamonu (nacinamy w taki sposób, aby ziarna nie wypadły)
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/4 łyżeczki szafranu
  • 3-4 łyżeczki wody różanej
Uwaga: Do przygotowania tej kawy najbardziej odpowiednie są kawa Lavazza Qualita Rossa albo kawa Bazzara Aromamore

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem - przygotowanie w tygielku


Zagotować wodę z mielonym kardamonem, zdjąć z palnika i pozwolić jej nieco przestygnąć.
Dodać kawę, powtórnie zagotować i trzymać na ogniu dopóki na powierzchni nie ukażą się fusy.
Ponownie zdjęć z ognia i poczekać, aż kawa przestygnie a fusy opadną na dno.
Dodać kardamon w strąkach, szafran i wodę różaną.
Ustawić na małym palniku, a kiedy zacznie się po raz trzeci gotować i znowu na powierzchni ukażą się fusy wyłączyć gaz,  przelać kawę do małych filiżanek i osłodzić do smaku.

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem - składniki i przygotowanie w ekspresie do kawy


Kawę mielimy wraz z kardamonem i szafranem - na każde 50g kawy dodając około 6-9 ziaren kardamonu i jedną czwartą łyżeczki szafranu. Do zbiornika na wodę dodajemy wodę różaną w proporcjach 1  łyżeczka wody różanej na każde 500 ml wody. Ekspres ustawiany na opcję podwójne espresso, do głowicy (kolby) zakładamy napełniony kawą filtr na dwie porcje i zaparzamy.
Po zaparzeniu kawy należy dokładnie wyczyścić kolbę i sitka oraz umyć zbiornik na wodę, aby pozbyć się zapachu wody różanej.

Uwaga: Przepis dotyczy ekspresów kolbowych. Nie próbowałam parzyć w ten sposób kawy w automatach.

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem to idealny napój na każdą porę roku.

Kawa z wodą różaną, szafranem i kardamonem

Komentarze

  1. Nie piłam nigdy takiej kawy, brzmi to bardzo intrygująco! Próbowałam jedynie z cynamonem i kardamonem i ta przypadła mi do gustu 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiej kawy nigdy nie piłam. Ale, że ostatnio byłam w Dolinie Róż w Bułgarii, to mam zapas wody różanej w domu. Będę więc mogła się przekonać, jak smakuje kawa z Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo ciekawe. Mam trochę wody różanej więc może spróbuję? ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: