Zupa migdałowa – przepis z ryżem i rodzynkami
Zupa migdałowa to jedna z dawnych zup wigilijnych, szczególnie kojarzona z Kresami Wschodnimi. W XIX-wiecznych przepisach Lucyny Ćwierczakiewiczowej podawano ją z ryżem, rodzynkami i cynamonem, na ciepło albo na zimno. Dziś pojawia się na świątecznych stołach znacznie rzadziej niż barszcz czy zupa grzybowa.
My przygotowujemy zupę migdałową z ryżem i rodzynkami nieco inaczej niż w dawnych przepisach. Migdały po namoczeniu blendujemy z wodą, a później jeszcze raz miksujemy po połączeniu z mlekiem i śmietanką. Nie przecedzamy ich, dlatego gotowa zupa jest bardziej kremowa i sycąca.
Wigilijna zupa migdałowa – przepis
Składniki na zupę migdałową
Przy 350 g migdałów najwygodniej użyć mocnego blendera albo malaksera. Jeśli masz mały kielich albo blender o małej mocy, zmiksuj migdały w dwóch partiach.
- 350 g migdałów
- 200 g ryżu długoziarnistego, najlepiej parboiled; może być też basmati
- 100 g rodzynek
- 1,5 l mleka 3,2% tłuszczu
- około 250 ml wody do zmiksowania migdałów
- 250 ml śmietanki 30%
- szczypta mielonego cynamonu
- mała szczypta soli
- miód lub cukier do smaku
- prażone płatki migdałowe (opcjonalnie)
Jak zrobić zupę migdałową – przepis krok po kroku
Ryż gotujemy osobno. Migdały i rodzynki też namaczamy w dwóch różnych naczyniach, bo po namoczeniu z migdałów trzeba jeszcze zdjąć skórkę.
- Namocz migdały i rodzynki. Przełóż je do osobnych naczyń. Migdały zalej wrzątkiem, bo wtedy skórka łatwiej schodzi. Rodzynki zalej gorącą wodą. Odstaw jedne i drugie na 30 minut.
- Ugotuj ryż. W czasie, kiedy migdały się moczą, ugotuj ryż na sypko według instrukcji na opakowaniu. Odstaw pod przykryciem, żeby nie wysechł.
- Obierz i zmiksuj migdały. Odcedź migdały i zdejmij skórkę, kiedy są jeszcze ciepłe. Po obraniu przełóż je do malaksera albo blendera, dodaj około 250 ml wody i miksuj tak długo, aż powstanie gładka masa.
- Dodaj mleko i śmietankę. Przełóż masę migdałową do garnka. Zalej mlekiem, dodaj śmietankę, szczyptę soli i dokładnie wymieszaj.
- Podgrzej i zmiksuj zupę. Podgrzewaj około 10 minut na małym ogniu. Często mieszaj, zwłaszcza przy dnie, bo łatwo przywiera i może się przypalić. Zupa powinna być gorąca, ale nie doprowadzaj do wrzenia. Zdejmij garnek z ognia i zmiksuj zupę blenderem ręcznym na możliwie gładką konsystencję.
- Dopraw. Dodaj do smaku miód albo cukier oraz szczyptę cynamonu. Spróbuj i w razie potrzeby dodaj jeszcze trochę miodu lub cukru.
- Podaj. Rodzynki odcedź. Do miseczek nałóż ryż i rodzynki, a następnie wlej zupę. Na koniec możesz posypać zupę uprażonymi płatkami migdałowymi.
Nasz patent: migdały obieramy jeszcze ciepłe
Przy 350 g migdałów obierania jest całkiem sporo, więc nie czekamy, aż po namoczeniu wystygną. Kiedy są jeszcze ciepłe, skórka schodzi dużo łatwiej. Wystarczy ścisnąć migdał palcami i zwykle sam wysuwa się ze skórki. Jeśli w czasie obierania część migdałów wystygnie, zalewamy je jeszcze raz wrzątkiem.
Jak doprawić zupę migdałową – cynamon, miód czy cukier?
Cynamonu dodajemy bardzo niewiele, bo w tej zupie ma być wyczuwalny przede wszystkim smak migdałów. Ze słodzeniem jest podobnie. Nie podajemy konkretnej ilości miodu ani cukru, bo tutaj różnice w upodobaniach są spore. My dodajemy najpierw trochę, próbujemy i ewentualnie dosładzamy. Ponieważ Paweł ogranicza cukier, to dosładza sobie zupę erytrolem.
Zupa migdałowa na ciepło czy na zimno?
Najczęściej podajemy ją ciepłą, z ryżem i rodzynkami nałożonymi bezpośrednio do miseczek. Można jednak całkowicie wystudzić zupę i podać na zimno – taką możliwość przewidują również dawne przepisy.
Po schłodzeniu zupa z migdałów robi się gęstsza. Jeśli jest za gęsta, dolewamy trochę mleka i mieszamy. Nie wlewamy od razu dużej ilości, bo łatwo przesadzić i zrobić zupę zbyt rzadką.
Jakie migdały wybrać do zupy?
Zupę z migdałów można przygotować ze zwykłych migdałów ze skórką i nie widzimy potrzeby, żeby przepłacać za obrane, skoro możemy sami to zrobić. Jeśli jednak kupisz migdały blanszowane, etap obierania po prostu odpada.
Blanszowane migdały również warto namoczyć przed miksowaniem. Są wtedy bardziej miękkie i łatwiej uzyskać z nich gładką masę.
Nie używamy do tej zupy mielonych migdałów, masła migdałowego ani nie zagęszczamy jej mąką migdałową. Przy całych obranych migdałach mamy wpływ na to, jak drobno je zmiksować.
Wigilijna zupa migdałowa – skąd wzięło się połączenie migdałów, ryżu i rodzynek?
Połączenie migdałów, ryżu, rodzynek i cynamonu nie jest współczesnym pomysłem. Tradycyjna zupa migdałowa pojawia się w dawnych polskich książkach kucharskich jako wykwintna zupa wigilijna szczególnie kojarzona z tradycją wigilijną Kresów Wschodnich.
Jeśli szukacie również tradycyjnego napoju na Wigilię, na blogu znajdziecie nasz kompot z suszu wigilijny.
W wydanej w 1880 roku książce kucharskiej 365 obiadów za pięć złotych Lucyny Ćwierczakiewiczowej migdały ucierano na miazgę, rozprowadzano wodą i przeciskano przez serwetę albo gęste sito. Osobno przygotowywano ryż z cukrem, cynamonem i rodzynkami. Gotową zupę można było podawać zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Warianty przepisu na zupę migdałową – bez śmietanki, bez nabiału i na zimno
Zupę robimy najczęściej w wersji podstawowej, ale trzy odstępstwa sprawdzają się na tyle dobrze, że warto je znać. Przy każdym zmienia się głównie gęstość, a nie sam smak migdałów.
| Wariant | Płyn na 350 g migdałów | Efekt |
|---|---|---|
| Klasyczny – nasz | 1,5 l mleka 3,2% + 250 ml śmietanki 30% | Najbardziej kremowa i sycąca. Tak podajemy ją na Wigilię. |
| Zupa migdałowa bez śmietanki | 1,75 l mleka 3,2% | Lżejsza i mniej kremowa. Ilość migdałów pozostaje bez zmian. |
| Zupa migdałowa bez nabiału | 1,75 l niesłodzonego mleka migdałowego lub owsianego | Konsystencja zależy od użytego napoju. Mleko migdałowe dodatkowo podkreśli smak migdałów. |
| Zupa migdałowa na zimno | Baza jak w wersji klasycznej | Po schłodzeniu zupa gęstnieje. W razie potrzeby rozrzedzamy ją niewielką ilością mleka. |
Uwaga: w każdym wariancie pozostaje około 250 ml wody potrzebnej do zmiksowania migdałów.
FAQ – najczęstsze pytania o zupę migdałową
Czy zupę migdałową podaje się na Wigilię?
Tak. Narodowe Centrum Kultury określa zupę migdałową jako "najstarszą i najwykwintniejszą polską zupę wigilijną", szczególnie na Kresach Wschodnich. W XIX-wiecznych przepisach występuje z ryżem, rodzynkami i cynamonem, w wersji ciepłej albo zimnej.
Czy można zrobić tę zupę na mleku 2%?
Tak, można użyć mleka 2%, chociaż tego wariantu nie sprawdzaliśmy. Przy tej ilości migdałów i śmietanki różnica w konsystencji nie powinna być duża. Naszą wersję przygotowujemy na mleku 3,2%.
Czy zupę migdałową można przygotować wcześniej?
Tak, samą zupę migdałową, bez ryżu i rodzynek, można przygotować wcześniej i przechować w lodówce. Jeżeli po nocy w lodówce zrobi się bardzo gęsta, dolej trochę mleka i dopiero wtedy doprowadź ją do odpowiedniej temperatury.
Czy można pominąć śmietankę?
Tak. Zastąp 250 ml śmietanki taką samą ilością mleka, czyli użyj łącznie około 1,75 l mleka. Zupa będzie mniej kremowa.
Czy migdały trzeba obierać?
Tak, jeśli zależy wam na jasnym kolorze i gładkiej konsystencji. Skórki zostają w zupie jako ciemne drobiny i dodają lekkiej goryczki. Migdały blanszowane obierania nie wymagają.
Jaki ryż najlepiej wybrać?
Najwygodniej użyć sypkiego ryżu długoziarnistego o dość neutralnym smaku, na przykład parboiled. Można też użyć basmati, jeśli lubicie jego aromat. Ryż jest tu dodatkiem, a nie składnikiem zagęszczającym zupę.
Jak przechowywać zupę migdałową?
Po wystudzeniu przełóż zupę do szczelnie zamkniętego pojemnika i wstaw do lodówki. Najlepiej zjeść ją w ciągu 2–3 dni. Ryż i rodzynki najlepiej trzymać osobno i dodawać dopiero przed podaniem. Ryż pozostawiony w zupie stopniowo wchłania płyn i dodatkowo ją zagęszcza. Nie mrozimy jej, bo po rozmrożeniu może się rozwarstwić.
Ugotujecie? Dajcie znać!
Jeśli przygotujecie zupę migdałową, napiszcie w komentarzu, czy wolicie ją na ciepło, czy po schłodzeniu. Możecie też udostępnić przepis na Facebooku lub Pintereście i oznaczyć nas tagiem #Czteryfajery.
Źródła
Narodowe Centrum Kultury – Wigilijna zupa migdałowa.
Lucyna Ćwierczakiewiczowa, 365 obiadów za pięć złotych, wydanie XII, Warszawa 1880, s. 87 – Śląska Biblioteka Cyfrowa.

Komentarze