Chleb pszenny najzwyklejszy z automatu

Dziś kolejny przepis na chleb, tym razem najzwyklejszy pszenny, bez żadnych wynalazków, ale za to bardzo smaczny.

Chleb pszenny najzwyklejszy z automatu - składniki

  • 3/4 szklanki wody
  • 2 łyżki stołowe mleka w proszku
  • 2 łyżki stołowe oleju
  • 1 czubata łyżeczka cukru (może być biały lub brązowy)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • opcjonalnie do mąki można dodać karobu, chleb będzie miał ciemniejszą barwę, jak ten na zdjęciu poniżej

Chleb pszenny najzwyklejszy z automatu - przygotowanie

Umieścić składniki w automacie w podanej wyżej kolejności.
Ustawić program do pieczenia chleba pszennego


Komentarze

  1. Domowe pieczywo smakuje najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha, mame takie same hobby :) Już jedną maszynę do chleba zajeździliśmy. Na obczyźnie najbardziej chyba brakuje polskiego chleba (co wcale nie znaczy, że arabskie chleby są niedobre ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. W Egipcie jadamy chleb aish :) W ostatnim swoim poście o chlebku właśnie wspominam :)

    http://egypt-weekly.blogspot.com/2014/07/egipska-rodzina-i-pobyt-w-kairze.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: