Placki ziemniaczane super chrupiące

Placki ziemniaczane super chrupiące 

klasyczne placki z tartych ziemniaków


Placki ziemniaczane super chrupiące, najlepsze, jakie możecie sobie wyobrazić. Szybka, możliwa do przygotowania niemal w każdym kraju potrawa, a zarazem smak tradycyjnej polskiej kuchni to dla mnie największe atuty placków ziemniaczanych. Można je jeść z gulaszem, cukrem lub śmietaną. Do ziemniaków można też dodać pokrojoną drobno pikantną kiełbasę. Placki ziemniaczane to smak mojego dzieciństwa i wspomnienie o Polsce.

Placki-ziemniaczane-super-chrupiace
Najlepsze placki ziemniaczane

Placki ziemniaczane super chrupiące - składniki

na około 15-17 placków
  • 1 kg ziemniaków
  • 1 średniej wielkości cebula lub duża garść drobno posiekanego szczypiorku
  • 2-3  łyżki mąki pszennej lub ziemniaczanej (ilość zależy od tego jak bardzo wodniste są ziemniaki)
  • 1 jajko
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia
  • opcjonalnie 2-3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

Placki ziemniaczane super chrupiące przepis

Ziemniaki obrać i umyć. Zetrzeć na tarce o drobnych lub grubych oczkach i  odsączyć z nadmiaru soku na gęstym sitku (płyn należy zachować). Do papki ziemniaczanej dodajemy startą cebulę (albo posiekany szczypiorek), mąkę, rozmącone jajko i opcjonalnie czosnek. Całość doprawić solą i pieprzem i dokładnie mieszamy.
Z płynu, który pozostał po odsączeniu ziemniaków odlewamy sok pozostawiając powstały na dnie osad - jest to skrobia ziemniaczana, którą należy dodać do masy na placki i całość ponownie wymieszać.
Nabierać łyżką stołową i rozprowadzić na patelni niewielkie placki o grubości około 3-4 mm.
Smażyć z każdej strony po 3-4 minuty na gorącym oleju do uzyskania ciemnozłotego koloru
Podawać z ulubionymi dodatkami.

Uwaga - można oczywiście przygotować grubsze i większe placki, ale wówczas czas  smażenia będzie dłuższy i trudno jest uzyskać tak chrupiącą skórkę.
Placki ziemniaczane będą bardziej chrupiące jeśli przynajmniej połowę ziemniaków zetrzemy na tarce o grubych oczkach.

Placki ziemniaczane super chrupiące

Komentarze

  1. Ja po ostatniej imprezie, gdzie wszystko było z kartofli, nazwanej przez uczestników Kartofliskiem, zacząłem poszukiwać metody na ciemnienie ciasta na placki. Okazuje się, że ta śmietana co ja widzę na zdjęciu, dodana (wymieszana) do ciasta przed smażeniem chroni je w dużym stopniu przed paskudnym ciemnieniem. :)
    Podobno też skuteczne jest starcie razem marchewki, ale jeszcze nie sprawdzałem - trzeba będzie, bo następne Kartoflisko na jesieni! :D
    W notce jest drobna nieścisłość - w składnikach jest mąka pszenna, a w przepisie ziemniaczana - to drobne przeoczenie, czy czegoś zabrakło?
    A takiego specjalistę od placków, to z chęcią na tym drobnym zlociku (kartoflanym) byśmy zobaczyli! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Kneziu -za informacje.
    Błąd już poprawiłem, a kiedy i gdzie to Kartoflisko ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio było w Kozichgłówkach. Przerobiliśmy na różne potrawy ponad 20 kg kartofli, w tym pewną część na placki. :D
    Następne na jesieni we wrześniu albo na początku października. Jeszcze nie wiemy gdzie, ale na razie w grę wchodzi Nałęczów, Koziegłówki, ale może jeszcze wszystko się zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: