Łosoś marynowany w soli i cukrze

Łosoś marynowany w soli i cukrze 

Przepis na gravlax łosoś po norwesku. 

Łosoś marynowany w soli i cukrze z dużą ilością koperku czyli gravlax to bożonarodzeniowy przysmak mieszkańców krajów skandynawskich. Peklowany łosoś jest prawdopodobnie jednym z najłatwiejszych do przygotowania wykwintnych świątecznych dań. Efekty palce lizać, zachwyt domowników i gości bezcenny, ale koszty kilkanaście razy niższe, niż w delikatesach rybnych.

Domowy przepis na gravlax czyli łososia w soli i cukrze jest bardzo prosty i zajmie Ci dosłownie chwilę. Do marynowania wybierz filety ze skórą. Przygotowany w ten sposób łosoś jest znacznie zdrowszy niż wędzony, a jednocześnie mniej tłusty. Mięso jest miękkie, bardzo delikatne, po prostu pycha.

losos-marynowany-w-soli-i-cukrze
Gravlax to surowy filet łososia peklowany w soli, cukrze i koperku.
 

Łosoś marynowany w soli i cukrze

  • 750 g filetu z łososia ze skórą, ale bez ości
  • 4-5 łyżek gruboziarnistej soli morskiej niejodowanej
  • 2 łyżki cukru
  • 4-5 łyżek mocnej wódki
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu czarnego, zielonego lub czerwonego
  • 1 duży pęczek świeżego koperku niezbyt drobno pokrojonego.
  • opcjonalnie skórka otarta z dokładnie wyszorowanej cytryny 

Uwaga jeśli chcesz uzyskać lekko wędzony aromat dodaj dodatkowo 1 łyżkę stołową wędzonej soli morskiej, jest dostępna m. in. w sklepie Kuchnie Świata

Łosoś marynowany w soli i cukrze przepis

1. Skrop filet wódką z obu stron. Wymieszaj wszystkie przyprawy i natrzyj nimi rybę. Posyp łososia koperkiem i ewentualnie skórką otartą z cytryny.

2. Włóż łososia do naczynia skórą do dołu i przykryj folią spożywczą. Na łososiu połóż deskę i obciąż ją innym naczyniem lub puszkami. Waga obciązenia powinna wynosić około 2 kg. Co 12 godzin wylewaj płyn, który będzie zbierał się w naczyniu.  Po 24 godzinach odwróć łososia na drugą stronę (będzie lepki i mokry), ponownie obciąż i wstaw do lodówki.

3.  Po 2 dniach wyjmij łososia z naczynia. Spłucz nadmiar przypraw pod bieżącą zimną wodą i osusz rybę papierowym ręcznikiem. Odstaw filet do lodówki na 3-4 godziny bez przekrycia i bez obciążenia. Następnie zawiń rybę w papier do pieczenia lub folię spożywczą i przechowuj w lodówce do 2 tygodni. Przed podaniem odkrój skórę.

4. Łososia marynowanego w soli i cukrze, pokrój na cieniutkie plasterki i podawaj jako dodatek do ziemniaków lub pieczywa, albo jako składnik sałatek.

losos-marynowany-w-soli-i-cukrze
Pamiętaj, aby przed wstawieniem do lodówki, przykryć łososia folią spożywczą i postawić na nim ciężkie naczynie lub deskę obciążoną np. słoikami lub puszkami.
 
5. Do peklowanego w soli łososia świetnie pasuje sos musztardowo- koperkowy, wystarczy, że wymieszasz ze sobą podane niżej składniki.
 

Sos musztardowo – koperkowy do łososia gravlax

wymieszaj wszystkie składniki

  • 25 ml oleju
  • 3 łyżki musztardy Dijon 
  • 3 łyżki musztardy ziarnistej 
  • 2 łyżki octu winnego 
  • 1 łyżeczka wrzącej wody, dodajemy na sam koniec
  • 2 łyżki cukru lub miodu 
  • 2 łyżki pokrojonego kopru 
  •  sól morska i pieprz do smaku

Gravlax łosoś marynowany w soli i cukrze z dodatkiem koperku

Marnowany w mieszance soli, cukru i koperku łosoś to tradycyjne danie kuchni krajów skandynawskich.  Ten sposób przyrządzania łososia pochodzi jeszcze z czasów średniowiecza. Jednak wówczas z powodu bardzo wysokich cen soli chłopi i rybacy opracowali unikalną technikę zwaną gravad lax („zakopany łosoś”, stąd nazwa gravlax). Filety łososia okładano przyprawami, umieszczono w dziurze w ziemi wykopywanej na linii przypływu fal morskich i przykrywano korą brzozową. Z biegiem czasu ewoluowały techniki przyrządzania grawlaksu, a upowszechnienie soli i kopru doprowadziło do powstania bardzo delikatnej i smacznej potrawy. W Norwegii  stosowano do marynowania mieszankę z soli, pieprzu, miodu, lokalnych alkoholi i oczywiście koperku.. Po około 72 godzinach gravlax jest  gotowy do podania. 

W taki sam sposób można też marynować inne tłuste ryby.  

losos-marynowany-w-soli-i-cukrze
Łosoś marynowany w soli i cukrze

Komentarze

  1. Uwielbiamy. Nasz też się już marynuje. Przyjechł znad Atlantyku. Ddajemy jeszcze trochę alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też robię. Jeszcze go nie nastawiłam, bo planowałam go nastawić na nasze kolędowanie z przyjaciółmi. Jednak pewnie tym razem nie będzie ze względu na pandemię... Ale łososia nastawię. Pyszny jest. Twój pięknie się prezentuje, mniam. Ja swojego bez alkoholu robię. Tym razem go dodam:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: