Tradycyjne pikle z arbuza

Tradycyjne pikle z arbuza czyli gotuję nie marnuję w praktyce


Tradycyjne pikle z arbuza są wspaniałym dodatkiem do wszelkich pieczonych i grillowanych mięs. Słodko-kwaśne i zarazem dość pikantne podkreślają też smak serów pleśniowych i stanowią ciekawe uzupełnienie sałatek.

Kiedy niemal pięć lat temu opublikowałam na blogu przepis na marynowane skórki arbuza nie spodziewałam się, że zyska on aż taką popularność, zwłaszcza że pochodzi z mało znanego w Polsce regionu, jakim jest pogranicze Arabii Saudyjskiej i Jemenu. Był to zarazem jeden z pierwszych (w polskiej wersji językowej) przepisów na arabskie tradycyjne pikle z arbuza. Owszem można było znaleźć w polskim Internecie konfitury i dżemy z arbuza, ale skórki arbuza marynowane w occie były zupełną nowością.

Tradycyjne pikle z arbuza wpisują się też w jeden z nielicznych trendów kulinarnych, którym poddaję się bez najmniejszych oporów. Moda na stosowanie w kuchni zasady "gotuję, nie marnuję" to najrozsądniejszy w mojej opinii kierunek ostatnich lat.

Właściwości zdrowotne skórki arbuza

Skórka arbuza to najbardziej wartościowa dla zdrowia część tego owocu. Jest źródłem witaminy C, witaminy B6 i witaminy A oraz potasu, magnezu i łatwo przyswajalnego błonnika. Zawiera również luteinę i cytrulinę, aminokwas przyśpieszający powstawanie argininy, która obniża ciśnienie krwi, przyśpiesza regenerację mięśni, wspomaga układ odpornościowy i pracę serca. Cytrulina podnosi też poziom libido i łagodzi zaburzenia erekcji. Z kolei obecny w skórce arbuza likopen opóźnia procesy starzenia.

Pozostałe przepisy na przetwory z arbuza

Marynowane skórki z arbuza
Konfitura z arbuza
Konfitura z arbuza z automatu do chleba


Tradycyjne pikle z arbuza - składniki

szklanka = 250 ml
  • 1,5 kg skórek z arbuza
  • 1/3 szklanki soli
  • 2 litry zimnej wody

Składniki zalewy do tradycyjnych pikli z arbuza

  • 300 ml wody
  • 300 ml octu jabłkowego
  • 1,5 szklanki cukru
  • 3-4 cm kory cynamonowej
  • 2 cm kawałek imbiru
  • 5 goździków
  • 1 mała cytryna
  • 1 papryczka chili
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu


Jak zrobić tradycyjne pikle z arbuza

Arbuza kroję na kilka części. Odcinam czerwony miąższ pozostawiając jedynie około 1 do 2 milimetrów warstwę przy skórce. Za pomocą obieraczki do warzyw ścinam zieloną wierzchnią warstwę skórki. Tak oczyszczaną białą część arbuza kroję w kostkę o wymiarach około 1,5 na 1,5 cm.
Sól rozpuszczam w zimnej wodzie i zalewam nią skórki (muszą być całkowicie zakryte), odstawiam na minimum 12 godzin do lodówki. Następnego dnia skórki odcedzam, opłukuję zimną wodą. Ponownie zalewam skórki zimną wodą, doprowadzam do wrzenia, zmniejszam płomień i gotuję na niewielkim ogniu około 10 minut. Wodę wylewam, a skórki odsączam na sicie.
Cytrynę myję, obieram, kroję na cienkie plasterki i usuwam pestki. Obrany ze skórki imbir kroję w plasterki. Przygotowuję zalewę z wody, cukru, octu jabłkowego i przypraw i gotuję ją na niewielkim ogniu około 15 minut od chwili rozpuszczenia się cukru.
Do gorącej zalewy wrzucam skórki arbuza, plasterki cytryny i imbir, pokrojone w plasterki chili i gotuję na niewielkim ogniu około 15 minut, aż skórki będą na wpół przezroczyste. Gorące skórki i plasterki chili przekładam do czystych wyparzonych słoików (cytrynę, cynamon i imbir wyrzucam), napełniam słoiki gorącą zalewą pozostawiając około 1,5 cm wolnej przestrzeni i pasteryzuję około 15 minut (czas pasteryzacji dotyczy słoików o pojemności około 300 ml). 

Jeśli spodobał ci się przepis na tradycyjne pikle z arbuza, to będzie nam miło jeśli zostawisz komentarz. Udostępnij przepis w mediach społecznościowych. Nie zapomnij oznaczyć nas tagiem #czteryfajery.

Tradycyjne pikle z arbuza

Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: