Domowa vegeta

Domowa vegeta

mieszanka suszonych warzyw


Domowa vegeta czyli suszona włoszczyzna doda smaku niemal każdej potrawie i jest super prosta do przygotowania. Dzięki temu przepisowi możesz zrobić znacznie lepszą od oryginału wersję tej popularnej na całym świecie mieszanki suszonych warzyw i przypraw. Od dostępnej w sklepach oryginalnej Vegety chorwackiej firmy Podravka i jej polskich odpowiedników takich jak Jarzynka (Winiary) czy Kucharek (firmy Prymat) Twoja będzie zdecydowanie zdrowsza.

Na blogu znajdziesz też przepis na
domowa zupa pomidorowa w proszku z suszarki do warzyw

domowa-vegeta

Mieszanka suszonych warzyw czyli domowa przyprawa typu vegeta lub jarzynka.

Mieszanka suszonych warzyw i ziół przygotowana samodzielnie nie będzie zawierała glutaminianu sodu, więc bez problemu dodasz ją do dań dla dzieci. Przestaniesz też płacić za sól, której w Vegecie firmy Podravka  jest aż 56,9%, a w Jarzynce z Winiar nawet 78,2% (takie informacje znalazłam na stronie www.czytamyetykiety.pl - poniżej zrzut ekranu - warto przeczytać).

Mieszanka suszonych warzyw pasuje do nieskończonej ilości potraw. Możesz ją dodawać do zup, wieprzowiny,  kurczaka i ryb, a nawet doprawiać krewetki i sałatki.


domowa-vegeta

Domowa wegeta

z tej ilości otrzymasz około 250 g mieszanki suszonych warzyw
  • około 1 kg marchewki
  • 300-400 g korzenia pietruszki
  • 1 średni korzeń seler
  • 2 średnie pory, tylko biała część
  • 2 średnie cebule
  • opcjonalnie 3-5 ząbków czosnku
  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • kilkanaście liści selera korzeniowego
  • duża garść liści lubczyku, może być ten z doniczki
  • 1 łyżka kurkumy, ale możesz zmniejszyć ilość o połowę
  • 1 łyżka ziaren czarnego pieprzu
  • 2-3 łyżki soli
  • 1 ziarenko ziela angielskiego

domowa-vegeta

Domowa vegeta przepis

1. Warzywa obierz i umyj.
2. Marchewkę, pietruszkę i korzeń selera zetrzyj na tarce o dużych oczkach albo skorzystaj z tarczy do wiórkowania do Twojego miksera. Warzywa, które widzisz na zdjęciu wiórkowałam na tarczy 4 mm w robocie kuchennym Magimix.
3. Cebulę, pora i czosnek pokrój na cieniutkie plasterki.
4. Rozłóż warzywa na tacach suszarki do żywności wyłożonych matami do suszenia lub papierem do pieczenia.

Proporcje z tego przepisu są dostosowane na 6 tac dehydratora - suszarki do warzyw Zyle Express.

5. Ustaw temperaturę suszenia na 45-60 stopni i czas suszenia na 8 do 12 godzin (dotyczy dehydratora Zyle Express). Czas suszenia jest orientacyjny i może się różnić w zależności od tego, na jak duże kawałki podzielisz warzywa i modelu suszarki, której używasz. U mnie to zajęło niespełna 8 godzin.
6. Po 3-4 godzinach wyjmij zioła (natkę pietruszki, lubczyk, liście selera), powinny być już suche.
7. Zmiksuj wysuszone warzywa i przyprawy do pożądanej konsystencji. Pod koniec miksowania dodaj zioła.

Spodobał Ci się ten przepis? Będzie nam miło jeśli polubisz blog Cztery Fajery na Facebooku
 
domowa-vegeta
 Domowa vegeta

Komentarze

  1. Nie kupuję gotowych mieszanek. Czasami suszone warzywa eko lub suszę sama w piekarniku. Wszystko ma swoją cenę - domowe suszenie to warzywa eko, praca i proces suszenia.
    Ale warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wygodniej suszy się w suszarce / dehydratorze. Masz pewność, że nie zrumienisz i nie nagrzewasz tak mocno mieszkania

      Usuń
  2. Jestem przeciwniczką wszelkich gotowych przypraw, sosów, zup ze sklepów.
    Swoje własne suszone warzywa i zioła powinien każdy mieć w kuchni.
    Suszarka jest idealna do suszenia.Nie mam suszarki, ale dobry i piekarnik.Zrobię trochę domowej vegety :-)
    Pozdrawiam!
    Irena - Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam gotowców. (niezbyt dużo) Nie mam naprawdę możliwości zrobić tego sama choć żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. No takiego czegoś się nie spodziewałam :) jestem pełna podziwu dla tej domowej Vegety. Cowoeknidzie na łatwiznę, kupuje gotowca i nawet nie pomysli że można samemu cos takiego wyczarować :) super...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupnych takowych specyfików nie używam, właśnie przez to, co w nich się znajduje, ale taką Twoja domową to z wielka chęcią zrobię i będę dodawać do czego się tylko da :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka domowa vegeta to jest coś a nie ta paczkowana ze sklepu... koniecznie muszę zainwestować w taką suszarkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Domowa vegeta to wspaniała sprawa, bez konserwantów, same najlepsze warzywa i zioła. U mnie w spiżarni obowiązkowa od lat :) Zdjęcia przepiękne, jak zawsze <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dotychczas sama robiłam tzw."kostkę rosołową". Do kupna suszarki przymierzam się już od jakiegoś czasu. Głównie myślałam o grzybach i owocach. Teraz mam kolejny powód aby dokonać wreszcie tego zakupu. Skorzystam z Twojego przepisu i będę miała też własną "vegete".

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, że grzeszę i vegete stosuję..nie bij :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam małą kuchnie więc nie zmieściłabym całego sprzętu by zrobić samemu vegete. Jednak świetna to rzecz, przynajmniej wiesz co jesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często dodaję vegetę do zupy. Koniecznie muszę wypróbować tę z Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze dostaję suszone warzywa od mojej cioci. Twoja vegeta wygląda bardzo apetycznie. I faktycznie zupełnie bezpieczna dla dzieci. I ten dehydrator jest boski☺️

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, trochę pracochłonna, ale na pewno warto się poświęcić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam, że mojej świętej pamięci ciocia jadła kaszę z tą jarzynką zawsze, ale przeżyła prawie 100 lat, więc chyba jej służyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wykluczam że kiedyś zrobimy domową vegetę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Namówiłaś mnie i właśnie zabieram się za domową przyprawę z warzyw. Od lat unikam sklepowych, więc dosmaczę sobie potrawy po swojemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy marchew, pietruszke i seler trzaba blanszowac?

    OdpowiedzUsuń
  18. Vegeta jest wyśmienita i rewelacyjnie pachnie. Zrobiłam i będę robić

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: