Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach

Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach

szybka nalewka śliwkowa


Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach, aromatyczna, lekko słodka, po prostu pyszna. Tej nalewki z węgierek nie może zabraknąć w waszej spiżarni.
Rozgrzewa i poprawia humor podobnie, jak nalewka malinowa, a dodana do bigosu.... hmmm - po prostu niebo w gębie.

Nalewka węgierkowa jest bardzo prosta do zrobienia, łatwiej już się nie da. Trzeba tylko wybrać bardzo dojrzałe węgierki (mogą być nawet lekko pomarszczone) i uważać, żeby nie wrzucać do słoja uszkodzonych lub nadpsutych śliwek.
No to bierzemy się za robienie domowej śliwkówki!

Najlepsza-nalewka-na-sliwkach-wegierkach
Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach - Cztery Fajery

Nalewka śliwkowa i śliwowica - różnice

Nalewka za śliwek węgierek na spirytusie często jest mylona ze śliwowicą. Pomimo, że obie powstają z tego samego gatunku śliwek, to bardzo się od siebie różnią. Śliwowica to bardzo mocny, nawet 70% alkohol produkowany z zacieru. Najbardziej znana śliwowica łącka, to nic innego jak bimber ze śliwek.
Nalewka na węgierkach jest znacznie słabsza, mniej pracochłonna i bez problemu może ją zrobić każdy.

Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach - składniki

  • 1,5 kg dojrzałych węgierek, po wyjęciu pestek i odrzuceniu uszkodzonych owoców powinno pozostać około 1 kg śliwek
  • od 350 do 450 g cukru trzcinowego lub białego
  • 1 litr spirytusu
  • 200 ml wody
Nalewka na węgierkach dobrze komponuje się z korzennymi przyprawami. Możecie więc do niej dodać około 5 cm kawałek cynamonu, 2-3 goździki i ewentualnie przekrojoną na pół laskę wanilii.

Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach - przepis

Śliwki węgierki dokładnie umyłam, opłukałam ciepłą wodą i zostawiłam na godzinę na sicie, żeby obeschły. Każdą śliwkę przekroiłam na pół i wyjęłam pestki.
Do dużego słoja włożyłam śliwki, przesypując każdą kolejną warstwę cukrem. Dodałam kilka pestek, nie jest to konieczne, ale lubię taki lekko wytrawny smak nalewek. Jeśli chcecie uzyskać korzenny smak nalewki, to umieśćcie też w słoju połamany na kawałki cynamon, goździki i przekrojoną wzdłuż laskę wanilii.
Słój zakręciłam i odstawiłam na dwie doby, aby węgierki puściły sok.

Po dwóch dniach dodałam spirytus wymieszany z wodą i odstawiłam słój na kolejne 3 tygodnie. Każdego dnia potrząsałam słojem, aby cukier całkowicie się rozpuścił.
Po trzech tygodniach dwukrotnie przefiltrowałam nalewkę przez filtr do kawy, rozlałam do butelek i odstawiłam na kilka miesięcy do spiżarni, aby dojrzała.

Likier śliwkowy - przepis

Śliwki, które pozostały z nalewki ponownie zasypałam 250 g cukru i co dwa - trzy dni potrząsałam słojem. W ten sposób po miesiącu powstał słodki likier śliwkowy. Śliwki dodałam do powideł, są absolutnie genialne, wprost idealne do bigosu i jako dodatek do deserów.
Likier ze śliwek węgierek jest znacznie słodszy niż nalewka, doskonały na babski wieczór.

Najlepsza-nalewka-na-sliwkach-wegierkach
Najlepsza nalewka na śliwkach węgierkach.

Komentarze

  1. Super propozycja , uwielbiam sliwki .Napewno zrobie na te pochmurne wieczory.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste, czytelne i łatwe do zrobienia. 100% wykorzystania surowca - smacznych śliweczek.
    Pozdrawiam i polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poproszę o kieliszeczek, piękne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zrobiłem z tego przepisu

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy przepis i chetnie skorzystam, mam jednak pytanie co do proporcji spirytus - woda. Jezeli uzyjemy 1 l spirytusu 95 % i dodamy tylko 200 ml wody to nalewka bedzie miala moc ca 75%! Prosze o podowiedz
    Dziskuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, będzie nieco słabsza, ponieważ dojdzie jeszcze sok ze śliwek.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku - pisząc komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Blog Cztery Fajery założyliśmy niemal 9 lat temu, jako naszą podręczną książkę kucharską i swego rodzaju pamiętnik kulinarny. Dziś adresujemy go do każdego, kto kocha gotować albo dopiero rozpoczyna swoją przygodę w kuchni.

Dzielimy się z Tobą tylko tymi przepisami z których sami korzystamy. Nie znajdziesz tu nic, czego nie przyrządziliśmy ani potraw, których nigdy więcej nie ugotujemy. Każdy przepis, który opublikowaliśmy, sprawdziliśmy najpierw na sobie.


Znajdziesz tutaj zarówno dania tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przepisy z odległych zakątków świata. Bardzo lubimy kuchnię regionalną, więc i takich receptur nie mogło zabraknąć, a ponieważ oboje jesteśmy wielkimi miłośnikami kawy, to doczekała się ona osobnego działu na blogu.

Lubimy pisać, ale jeszcze bardziej lubimy, kiedy czytacie to o czym piszemy. Będziemy wdzięczni za Wasze komentarze, bo to największa nagroda na jaką liczyć może bloger.

A teraz ugotujmy coś wspólnie
Ola i Paweł

Znajdziesz nas tutaj

Znajdziesz nas tutaj: