9/22/2018

Evil Steak House - stek z rostbefu i inne pyszności

Evil Steak House - stek z rostbefu i inne pyszności
Ze smażeniem steków jest podobnie, jak z jazdą samochodem. Niby większość ludzi ma prawo jazdy i przemieszcza się z miejsca na miejsce, ale Kimi Räikkönen jest tylko jeden. W sportach samochodowych jest Kimi, a w przygotowywaniu steków jest...Timi.


Evil Steak House 

Sieć Steakhouse’ów Evil to królestwo owego niesamowitego pasjonata swojego fachu. To nie jest właściciel siedzący w swoim biurze (bo go chyba nawet nie ma) ale samodzielnie przyrządzający potrawy w otoczeniu swoich akolitów prawdziwy mistrz steków, dla którego "robienie" jedzenia stanowi pewnego rodzaju misterium.
Do przyrządzenia steków używa się w Evilu sezonowanego mięsa, które kruszeje w warunkach gwarantujących najwyższą jakość. W zależności od typu mięsa lub wymogów danej potrawy wołowina jest sezonowana od 6 do...36 tygodni. Dlatego w sklepie ze stekową wołowiną sprzedawca na pytanie „ czy to mięso jest świeże?” odpowie „broń Boże”
Dbałość o jakość oferowanych dań widziałem na własne oczy. Z porcji mającej ponad 2500 gramów za niewystarczająco dobre na stek zgodny ze standardem przyjętym w Evil Steak House zostało uznane jakieś 1200 gramów. Z tej części powstanie inne danie np. doskonałe chili con carne lub tatar.


Myślicie, że właściciel tak dobrze prosperującej sieci (nieżalenie od pory dnia jest zawsze grupa klientów) jest człowiekiem majętnym nad wyraz? Niekoniecznie. Znakomitą większość zysków pochłania rozwój marki (w tym brendowane napoje tych nie bezalkoholowych nie wyłączając), otwieranie lub rozwój istniejących lub kolejnych steak house’ów oraz poszukiwania nowych pomysłów.
W rozmowie „Timi” przyznał się do jednego: jeździ skuterem, bo nie stać go na samochód. Jest przecież tyle do zrobienia: otwarcie nowej sali w Warszawie, przeprowadzki do większych lokali w Poznaniu i Szczecinie a również ekspansja na nowe tereny: w przyszłym roku smakiem „Evilowych” steków będzie można cieszyć podniebienie we Wrocławiu i Gdańsku, a nawet za granicą. Na razie finalizuje kontrakt z Audi (to oni zaproponowali mu współpracę) na obsługę wyścigów R8.



Dla mnie gwarancją jakości i fantastycznego smaku potraw jest absolutne oddanie Timiego pracy. To nie jest gość, który chce kupić nowego Bentleya w rok. Myślę, że szybciej powstanie 100 restauracji jego pomysłu, niż Timi kupi porządną furę.

Evil Steak House to zarazem pierwsza w Warszawie restauracja, w której można zjeść doskonały stek ze strusia Warto się na niego wybrać, bowiem stek ze strusia to idealne połączenie wyśmienitego smaku i wymogów zdrowej zrównoważonej diety (strusina nie zawiera hormonów, sterydów i konserwantów i jest przy tym niskokaloryczna)
Więcej informacji na temat strusina znajdziecie w artykule Mięso ze strusia - zdrowie na talerzu

Adres restauracji w Warszawie

Evil Steak House

ul. Świętokrzyska 3 (bezpośrednio przy stacji metra Nowy Świat-Uniwersytet)

9/19/2018

Deser tiramisu w pucharkach

Deser tiramisu w pucharkach

Deser tiramisu w pucharkach - najlepszy przepis

Deser tiramisu w pucharkach należy w mojej opinii do najprostszych do przygotowania włoskich deserów. Warstwa namoczonych w kawie biszkoptów przykryta masą z serka mascarpone, jajek i cukru, oprószona na wierzchu kakao nikomu nie powinna sprawić kłopotu. Mimo to przez długi czas miałam obawy czy mój deser tiramisu będzie tak samo pyszny, jak ten serwowany w naszej ulubionej kawiarni. Teraz już wiem, że może być nawet o całe niebo lepszy, bo biszkopty nasączam naszą ulubioną kawą, a cukru dodaję tyle ile lubimy.

Nie istnieje jeden prawdziwy i oryginalny przepis na ciasto tiramisu, określane przez nas jako ciastko managera. Wprost przeciwnie, przepisów na tzw. klasyczne włoskie tiramisu znajdziecie w Internecie bardzo dużo. Jednak moim zdaniem deser tiramisu w wariancie który widzicie na zdjęciach poniżej należy do najlepszych. Podając deser tiramisu w pucharkach unikniecie też problemów z krojeniem, klasyczne włoskie tiramisu ma bowiem dość luźną konsystencję.

Uwaga: Przygotowując deser tiramisu dla dzieci można pominąć alkohol i zastąpić go aromatem migdałowym, a biszkopty nasączyć kakao

Przepis na klasyczne ciasto tiramisu znajdziecie w poście zatytułowanym: Ciastko managera.... czyli włoski deser

Deser tiramisu w pucharkach

Deser tiramisu w pucharkach

-  składniki
  • 250 g serka mascarpone
  • około 140 g podłużnych biszkoptów tzw. ladyfingers (w wersji bezglutenowej biszkopty bezglutenowe Savoiardi dostępne m.in. w sklepie internetowym Kuchnie Świata)
  • 120 ml mocnego naparu z kawy
  • 2 średniej wielkości jajka (oddzielnie żółtka i białka)
  • 60 ml (4 łyżki) likieru migdałowego Amaretto
  • 3 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli do ubijania białek
  • 3-4 łyżki naturalnego kakao (doskonałe jest np. kakao VanHouten)
  • do dekoracji: maliny lub truskawki i listki świeżej mięty
Uwaga: likier Amaretto można zastąpić winem Marsala - wtedy do 100 ml mocnej kawy dodajemy 80 ml wina

Jak przygotować deser tiramisu w pucharkach

Zaparzyć kawę (najlepiej podwójne espresso) i odstawić do wystygnięcia. Do zimnej kawy dodać 3 łyżki likieru Amaretto.
Żółtka ubić z cukrem pudrem na jasny, puszysty krem, korzystając z najwyższych obrotów miksera. Zajmuje to koło 7-10 minut (po około 5 minutach, nie przerywając ubijania dodać łyżkę likieru Amaretto) Zmniejszyć obroty miksera do średnich i stopniowo - po dwie łyżki dodawać serek mascarpone. Miksować do czasu,aż masa będzie gładka, bez grudek sera..
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i niewielkimi partiami dodawać do przygotowanej wcześniej masy serowej. Całość delikatnie wymieszać.
Biszkopty przełamać na pół i zanurzać na chwilkę z obu stron w mieszaninie espresso i alkoholu. Nie należy pozostawiać na zbyt długo zanurzonych w kawie, ponieważ zaczną się rozpadać.
Na dno każdego pucharka włożyć kilka kawałów namoczonych biszkoptów i nałożyć warstwę masy serowej, Jeśli po rozłożeniu całej masy do pucharków zostaną Wam jeszcze biszkopty można je ułożyć na wierzchu. w miarę możliwości wyrównać wierzch deseru, przykryć folią i odstawić na noc do lodówki. Przed podaniem posypać kakao lub startą na proszek gorzką czekoladą.
Mocno schłodzony deser tiramisu w pucharkach podaję z malinami i listkami mięty.

Deser tiramisu w pucharkach

Deser tiramisu w pucharkach

9/13/2018

Jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku

Jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku

Jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku


Suszone śliwki węgierki, to wspaniały, aromatyczny dodatek do wielu dań kuchni polskiej i międzynarodowej. Ususzone samodzielnie w piekarniku lub suszarce do warzyw będą zdecydowanie smaczniejsze i tańsze niż, te kupione w sklepie. Zachowają też więcej witamin i składników odżywczych. Teraz, kiedy są tanie, możemy przygotować zapasy na cały rok.

Jeśli macie w domu suszarkę elektryczną do warzyw możecie skorzystać z przepisu na:
Śliwki suszone w domu
Inną, równie skuteczną metodą jest suszenie śliwek w piekarniku.

Jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku

Jak ususzyć śliwki węgierki domowym sposobem w piekarniku 

Do suszenia wybieramy bardzo dojrzałe, nieuszkodzone owoce. Śliwki węgierki można ususzyć z pestkami lub wydrylowane, w całości lub w połówkach.
Śliwki myjemy, blanszujemy przez około 30-60 sekund w niemal wrzącej wodzie i natychmiast przelewamy zimną wodą. Dzięki temu, po ususzeniu skórka pozostanie miękka i jednocześnie skrócimy czas suszenia.
Zblanszowane śliwki osuszamy na sicie i drylujemy (albo pozostawiamy pestki). Wydrylowane śliwki możemy suszyć w całości lub przekrojone na połówki, natomiast śliwki z pestkami zawsze suszymy w całości.
Śliwki układamy na gęstej kratce do pieczenia lub blasze wyłożonej papierem do pieczenia albo czystą słomą jeśli macie do takiej dostęp i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 30-40 stopni. Suszymy przy włączonym termoobiegu albo lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika przez około 2-3 godziny.
Kiedy zauważymy, że skórka zaczyna się marszczyć zwiększamy temperaturę do 50 stopni i suszymy kolejne 1,5 godziny po czym wyłączamy piekarnik i pozwalamy owocom ostygnąć.
Śliwki mieszamy, ponownie uruchamiamy piekarnik,  ustawiamy temperaturę na poziomie 50-55 stopni i suszymy kolejne 4 godziny, po czym wyłączamy piekarnik i znowu pozwalamy owocom przestygnąć. Ten etap  powtarzamy jeszcze raz lub dwa w zależności od soczystości owoców. Dobrze wysuszona śliwka, to taka z której po rozerwaniu nie wycieka sok. Zazwyczaj łączny czas suszenia śliwek wynosi około 24 godzin.
Ostatni etap to dosuszanie w temperaturze 70 stopni. Trudno jednoznacznie określić czas dosuszania śliwek, zależy on bowiem od soczystości owoców.  Po ususzeniu miąższ powinien być miękki i elastyczny, a skórka bardzo ciemna, niemal czarna, pomarszczona i lśniąca.

Jak przechowywać suszone śliwki

Suszone śliwki przechowujemy w ciemnym, suchym i chłodnym miejscu, w szczelnie zamykanych pojemniczkach albo zamrażamy.

Jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku

Już wiecie jak suszyć śliwki węgierki w piekarniku

9/10/2018

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls - doskonałe na każdą okazję


Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls, którym nikt się nie oprze to świetna propozycja na zbliżające się chłodniejsze dni lub świąteczne śniadanie. Można je przygotować wieczorem, a rano wystarczy wstawić do piekarnika, aby unoszący się w powietrzu słodki zapach cynamonu obudził wszystkich domowników. To najlepsze cynamonowe drożdżówki, jakie znam.

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls z poniższego przepisu smakują niemal identycznie jak ich kultowy, amerykański pierwowzór stworzony przez właścicieli Cinnabon Bakery. Sekretnym składnikiem, który nadaje cynamonowym bułeczkom ich niepowtarzalny smak jest dodatek ciemnego cukru z melasy cukrowej nazywanego najczęściej cukrem Muscovado.

Cukier Muscovado charakteryzuje się wysoką zawartością minerałów - w 100 g znajduje się ponad 700 mg soli mineralnych oraz witaminy A,C i witaminy z grupy B. Cukier Muscovado z powodzeniem można wykorzystywać do wypieku pierników i ciemnych ciast, którym nadaje karmelowy posmak.

Uwaga:
Jeśli chcemy upiec drożdżowe bułeczki cynamonowe rano, to wstawiamy je do wyrośnięcia do lodówki.
Przepis został także przystosowany do wykonania w robocie Kohersen Mycook

Cynamonowe bułeczki cinnamon-rolls

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls - składniki

proporcje na 12-15 bułeczek
  • 300 g mąki pszennej tortowej
  • 50 g drobnego białego cukru
  • 20 g świeżych drożdży lub 1 opakowanie (7 g) drożdży instant
  • 50 g roztopionego masła
  • 150 ml letniego mleka
  • 1 duże jajko
  • duża szczypta soli
Nadzienie
  • 90 g brązowego cukru
  • 20 g cukru Muscovado (nierafinowanego cukru melasowego) 
  • półtorej łyżki cynamonu
  • 50 g roztopionego masła 
Przygotowanie nadzienia: oba rodzaje cukru i cynamon wymieszać ze sobą. Masło roztopić i pozostawić do przestudzenia

Polewa
  • 1 opakowanie (około 120 g) serka typu philadelphia 
  • 40 g miękkiego masła
  • 2 łyżki mleka
  • 3-4 łyżki białego cukru 
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego.
Przygotowanie polewy: Wszystkie składniki utrzeć na puszysty krem.

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls

Jak przygotować rozczyn drożdżowy ze świeżych drożdży

Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, aż zrobią się płynne, dodać połowę mleka i 2 łyżki mąki, wymieszać, aby nie było grudek i odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut.

Jak zrobić cynamonowe bułeczki cinnamon rolls

Cukier utrzeć z jajkiem na gładką masę, dodać pozostałe składniki, z wyjątkiem masła i wyrobić ciasto. Na koniec dodać rozpuszczone i dobrze wystudzone masło, wyrabiać jeszcze kilka minut, aż ciasto będzie miękkie i elastyczne. Ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 90 minut (do czasu, aż podwoi swoją objętość). Pod koniec czasu wyrastania przygotować nadzienie.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na podsypaną mąką stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 30 na 20 cm. Posmarować roztopionym masłem, posypać mieszanką cukru i cynamonu i zwinąć w rulon wzdłuż dużego boku. Powstałą w ten sposób roladę pokroić na 12 do 15 równej grubości plastrów.
Plastry ciasta ułożyć w wyłożonej papierem do pieczenia formie, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na kolejne 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki cynamonowe wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 15-18 minut. Jeszcze ciepłe cinnamon rolls polać polewą i ewentualnie posypać pokruszonymi orzechami.

Jak zrobić cynamonowe bułeczki cinnmon rolls w robocie Kohersen Mycook

Do naczynia miksującego włożyć masło, miksować przez 40 sekund w temperaturze 90ºC, z prędkością 2.Do roztopionego masła dodawać kolejno pozostałe składniki, ustawić czas 3 minuty, prędkość "wyrabianie ciast".  Ciasto wyjąć za pomocą łopatki, uformować kulę, przełożyć do wysmarowanej masłem miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 90 minut (do czasu, aż podwoi swoją objętość). Kiedy ciasto będzie już niemal wyrośnięte przygotować nadzienie.
Ciasto przełożyć na podsypaną mąką stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 30 na 20 cm. Posmarować roztopionym masłem, posypać mieszanką cukru i cynamonu i zwinąć w rulon wzdłuż dużego boku. Powstałą w ten sposób roladę pokroić na 12 do 15 równej grubości plastrów.
Plastry rolady ułożyć w wyłożonej papierem do pieczenia formie, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na kolejne 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki cynamonowe wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 15-18 minut. Jeszcze ciepłe cinnamon rolls polać polewą i ewentualnie posypać pokruszonymi orzechami.

Cynamonowe bułeczki cinnamon rolls

Cynamonowe bułeczki cinnabons

9/09/2018

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami - smak dzieciństwa


Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami laskowymi przypominają mi czasy dzieciństwa. To takie moje comfort food, sentymentalna, kulinarna podróż do przeszłości i zarazem kultowe słodycze okresu PRL-u. Najczęściej pojawiały się na stole w czasie świąt Bożego Narodzenia, ale są odpowiednie na każdą okazję. Moja babcia zawijała je w sreberka i wieszała na choince, jak bombki. Pyszne kruche ciasteczka wypełnione ulubionym kremem, z dodatkiem całych orzechów laskowych lub migdałów zawsze znikały jako pierwsze i to nie tylko za sprawą dzieci. W czasach permanentnego niedoboru słodyczy, kiedy na półkach królowały głównie wyroby czekoladopodobne, ciastka orzeszki były prawdziwym rarytasem.
Najbardziej lubiłam orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami, ale można je wypełnić dowolnym nadzieniem np. masą chałwową, marcepanem, kremem z mleka w proszku lub Nutellą.
Do ich przygotowania potrzebna będzie specjalna patelnia, foremki lub maszynka elektryczna do wypieku "skorupek".

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami laskowymi

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami - składniki

proporcje na około 35-45 ciasteczek

Kruche ciasto na orzeszki

  • 250 g mąki pszennej tortowej
  • 50 g cukru pudru
  • 1 całe duże jajko
  • 120 g miękkiego masła
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia

Krem czekoladowy do ciastek orzeszki

  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 80 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • pół szklanki mleka w proszku

Dodatkowo: obrane ze skórki migdały lub orzechy laskowe.

Jak zrobić ciasteczka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami

Wszystkie suche składniki na ciasto dokładnie wymieszać. Dodać masło, rozbełtane jajko, całość wyrobić na gładkie, jednolite ciasto i odstawić na około 15 minut do lodówki. Z ciasta formować niewielkie kulki, nieco większe od orzecha laskowego i piec na złoty kolor w maszynce do orzeszków lub przeznaczonych do tego foremkach albo patelni.

Przygotowanie kremu czekoladowego: 

Mleko, masło i cukier podgrzewamy, aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao, mleko w proszku i cukier waniliowy i cały czas energicznie mieszając ucieramy na jednolitą masę. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy odrobinę mleka, jeśli zbyt rzadka zagęszczamy mlekiem w proszku.
Tak przygotowanym kremem wypełniamy "skorupki" orzeszków i sklejamy ze sobą. Możemy do środka włożyć migdał lub orzech laskowy. Wypełnione kremem ciasteczka orzeszki odstawiamy do lodówk.

Jak przygotować ciasto na orzeszki i krem czekoladowy w robocie Kohersen Mycook 

Ciasto na orzeszki: Wszystkie składniki ciasta umieścić w naczyniu głównym. Ustawić czas 1 minuta, obroty 5. Gotowe ciasto wyjąć za pomocą łopatki, uformować kulę i odstawić na 15 minut do lodówki. Z ciasta formować kulki i piec maszynce lub patelni do orzeszków do chwili uzyskania złotego koloru.
Krem czekoladowy: Mleko, masło i cukier umieścić w naczyniu głównym. Ustawić temperaturę 90 stopni,czas 5 minut, obroty 2
Dodać kakao, mleko w proszku, cukier waniliowy, ustawić czas 3 minuty, obroty 3.
Przygotowanym w ten sposób kremem napełniamy orzeszki i odstawiamy do lodówki.

Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami laskowymi

 Ciastka orzeszki z kremem czekoladowym i orzechami

9/07/2018

Cold brew - kawa parzona na zimno

Cold brew - kawa parzona na zimno

Cold brew - kawa parzona na zimno orzeźwia i pobudza

Upały powoli ustępują, ale nadal często szukamy orzeźwienia, niekoniecznie w postaci dostępnych na sklepowych półkach napojów i energetyków.
Z kolei pięknie prezentujące się na kawiarnianych stolikach kawy mrożone, ociekające czekoladowymi syropami i bitą śmietaną, gaszą pragnienie na krótko, a przy tym dostarczają masę pustych kalorii.

Cold brew - kawa parzona na zimno charakteryzuje się bardzo ciekawym, delikatnym smakiem, jest niskokaloryczna i wyjątkowo prosta w przygotowaniu. Zaparzenie kawy cold brew polega na zalaniu zmielonej kawy zimną wodą o temperaturze od 5 do 15 stopni i odczekaniu około 9-12 godzin.
Prawidłowo określa się ten proces macerowaniem kawy na zimno.

Cold brew - kawa parzona na zimno

Jaką kawę wybrać do przygotowania cold brew - kawy parzonej na zimno

Do przyrządzenia wyśmienitej cold brew - kawy parzonej na zimno będzie nam potrzebna dobra kawa, najlepiej średnio lub jasno palona. Szczególnie dobrze sprawdzają się kawy 100% arabika z Afryki, które charakteryzują się orzeźwiającym, cytrusowym smakiem.
Ilość kawy zależna jest od tego jaką ilość napoju chcemy przygotować - na każde 100ml wody powinniśmy użyć około 5 do 6 gramów kawy, którą mielimy dość grubo, do konsystencji nieco drobniejszej niż cukier.
Dostępne w marketach kawy mielone są z reguły zmielone znacznie drobniej niż do cold brew. Warto więc przed zakupem sprawdzić do jakiego sposobu parzenia przeznaczona jest kawa. Takie informacje często można znaleźć na opakowaniu. Optymalnym rozwiązaniem jest samodzielne zmielenie kawy lub poproszenie o to w sklepie, zbyt drobna zmielona kawa spowoduje, że cold brew będzie miała nieprzyjemny smak.

Jak zaparzyć kawę cold brew

  • 50 do 60 gramów jasno lub średnio palonej kawy (czyli 5-6 gramów na każde 100 ml wody)
  • 1000 ml wody, najlepiej przefiltrowanej
  • opcjonalnie cukier i mleko lub mleko skondensowane wg uznania
  • zamykane naczynie (może być zwykły szklany słoik)
Naczynie w którym zamierzamy przygotować cold brew opłukać wrzącą wodą, aby pozbyć się ewentualnych zanieczyszczeń, zapachów i bakterii. Średnio zmieloną kawę umieszczamy w szklanym naczyniu i zalewamy zimną wodą. Nie używamy do parzenia kawy wody źródlanej, ani tym bardziej mineralnej - pisałam o tym w artykule Jaka woda do kawy.
Naczynie zamykamy, aby kawa nie pochłaniała zapachów i odstawiamy do lodówki na około 9 do 12 godzin. Po tym czasie wystarczy zamieszać kawę parzoną na zimno, przefiltrować przez papierowy filtr albo french press i podać w wysokich szklankach razem z kostkami lodu i ewentualnie mlekiem i cukrem.

Jak smakuje i jakie właściwości ma cold brew - kawa parzona na zimno

Cold brew - kawa parzona na zimno jest niemal zupełnie pozbawiona goryczy i kwasowości. Oprócz bardzo ciekawego, delikatnego smaku cold brew coffee ma wiele innych zalet. Orzeźwia i pobudza zmysły, a ze względu na długi czas parzenia charakteryzuje się wysoką zawartością antyoksydantów (przeciwutleniaczy).
Cold brew - kawa parzona na zimno nie podrażnia żołądka i nie zaburza równowagi kwasowo - zasadowej organizmu. Mogą ją bezpiecznie pić osoby cierpiące na refluks żołądkowy.
Jej niepodważalną zaletą jest też to, że nie wymaga specjalistycznego sprzętu do parzenia i pozwala wydobyć z kawy paletę nowych smaków.

Kawa cold brew ma niższą zawartość kofeiny niż parzona w tradycyjny sposób. 

Cold brew - kawa parzona na zimno

Drukuj lub zapisz przepis

Copyright © 2014 Cztery Fajery - blog kulinarny , Blogger